piątek, 11 kwietnia 2014

Pierwszy list

Jestem zaskoczona, ale otrzymałam już pierwszy list w skrzynce pocztowej bloga. 
Droga Nastolatko!
Od pewnego czasu mam problem z moim chłopakiem. Naprawdę go kocham, jesteśmy już ze sobą od ponad półroku... Wszystko było wspaniałe jak z jakiejś bajki, dopóki pewien ktoś(dziewczyna) nie zaczął się wtrącać w nasze sprawy. I to do tego w bardzo nieodpowiedni sposób. Mój chłopak zdaję się tego nie zauważać, chociaż jestem zła i już od dwóch dni się nie odzywam, chociaż on stara się cały czas zagadywać. Nie zamierzam mu powiedzieć o co chodzi, chcę żeby sam się wysilił. Nie chcę też rozmawiać z tą dziewczyną, bo ona ma własną paczkę i mogę być później tępiona?
W takim razie co robić?
Soraya

Myślę, że twój chłopak jeśli naprawdę cię kocha i rozumie, w końcu się domyśli w czym tkwi problem. Wtedy odrzuci tą dziewczynę, jeśli związek jest prawdziwy, jeśli nie okażę się po prostu palantem i nie był nikim godnym Twojej uwagi. Sorayo tu tylko pomaga czas.
Jeśli naprawdę kocha to zostanie.

Nastolatka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz